Jako anonimowego agenta kilkakrotnie wysyłano mnie na wrogie terytorium i na tajne operacje w terenie. Powoli udowadniam swoją wartość sponsorowi i jego rodowi. Poza tym mam wrażenie, że sprawy przybierają na intensywności i znaczeniu — muszę szybko znaleźć tę Katrinę Chloros.