Szeol, jak zdaje się nazywać, to rzeczywiście zniszczone promieniowaniem pustkowie. Wyprodukowany przeze mnie kombinezon ograniczy negatywny wpływ promieniowania, ale nie na długo. Jeśli nie będę ostrożnie {Gender}|gender(ograniczał,ograniczała) dawki, na którą się narażam, tak czy inaczej zginę. Opuszczenie strefy wydaje się szybko niwelować natychmiastowe skutki uboczne. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że długotrwałe konsekwencje też będą równie znośne...